Czy „Chłopów” wygenerowała sztuczna inteligencja?
Sztuczna inteligencja od pewnego czasu podgrzewa atmosferę w świecie artystów. Jednym z filmów, które zostały przywołane do tablicy, jest animacja „Chłopi”. Twórcy bronią swojego dzieła i mają w tym wiele racji. W tym artykule dowiesz się: jak powstaje animacja (etapy: keys, extremes, breakdowns, inbetweens), jak programy do grafiki wykorzystują AI oraz czy „Chłopów” wygenerowała sztuczna inteligencja.

Algorytmy sztucznej inteligencji towarzyszą nam w życiu codziennym na każdym kroku. Wspomagają nasze wyszukiwanie treści w Internecie, zakupy online oraz w samoobsługowych sklepach stacjonarnych, ułatwiają monitorowanie miasta, pracę urządzeń medycznych czy kierowanie samochodem. Aplikacje wykorzystujące artificial intelligence (AI) wspomagają naszą pracę oraz w pewnym sensie determinują rozrywkę. Towarzyszą nam wszędzie, chociaż często nie zdajemy sobie z tego sprawy. Stają się menedżerami codzienności, podpowiadając nam, co warto przeczytać, co jest wartościowe i co może nas zainteresować. Tym bardziej w dniu premiery animacji „Chłopi” nie sposób powstrzymać się od pytania: czy ten film animowany faktycznie przygotowała dla nas sztuczna inteligencja?
„Chłopi” – opinia na temat użycia sztucznej inteligencji
O filmie „Chłopi” zrobiło się głośno zanim pojawił się on w kinach. Od początku wzbudzał ogromne zainteresowanie ze względu na zaangażowanie twórców „Twojego Vincenta” – nominowanego do wielu nagród, w tym do Oscara za najlepszy długometrażowy film animowany. Nowa produkcja miała zresztą nawiązywać do techniki, w której stworzony został pozytywnie oceniany „Twój Vincent”, jednak z nastawieniem na malarstwo okresu Młodej Polski. Jednakże z perspektywy czasu można uznać, że istotnym punktem zwrotnym we wzroście popularności filmu stała się opinia, że przy jego produkcji korzystano ze sztucznej inteligencji.
Twórcy „Chłopów” zaprzeczają plotkom na temat sztucznej inteligencji
Twórcy „Chłopów” zaprzeczyli doniesieniom o generowaniu animacji przez sztuczną inteligencję. Wskazali, że produkcja rozpoczęła się od nagrania i zmontowania filmu, który stał się pierwowzorem dla animacji. Następnie na jego podstawie namalowano 40 tysięcy olejnych obrazów, które zostały uzupełnione klatkami pośrednimi. Podkreślali oni również dynamiczny charakter akcji prezentowanej w filmie, gdzie jedna klatka trwała 1/12 sekundy. Podczas montażu wykorzystano animację poklatkową pozwalającą na zestawienie poszczególnych obrazów w ruchomy film.
Zasady tworzenia animacji
Aby rozważać kwestię użycia sztucznej inteligencji podczas tworzenia „Chłopów”, musimy rozpocząć od informacji na temat tworzenia animacji. W procesie tym można wyróżnić 4 etapy:
- tworzenie kluczowych klatek (keys);
- tworzenie klatek typu extrema (extremes);
- tworzenie pozycji przejściowych (breakdowns);
- tworzenie klatek pośrednich (inbetweens).
Na pierwszym etapie tworzone są kluczowe klatki, wskazujące stany początkowe i końcowe postaci. Pomiędzy nimi umieszczane są extrema, które wyznaczają całą akcję. Są to główne pozycje postaci pozwalające jej przemieścić się pomiędzy pozycjami z klatek kluczowych. W kolejnym kroku tworzone są pozycje przejściowe pomiędzy extremami, które na końcu uzupełnia się klatkami pośrednimi w celu budowania płynności ruchu.
W przypadku produkcji powstających ręcznie, bez wspomagania komputerowego, pracami zajmowali się: rysownik, animator i fazista. Rysownicy przygotowywali ręcznie postaci oraz całe sceny, które stanowiły kluczowe klatki, a animatorzy rysowali ekstrema i pozycje przejściowe, kreując ruch. Rolą fazisty było opracowanie klatek pośrednich w celu nadania pożądanej płynności ruchu. Prace wspomagali mikserzy farb, którzy mieszali odpowiednie kolory, by uzyskać właściwą barwę i odpowiedni odcień. Obecnie procesy te przebiegają podobnie, jednak są wspomagane komputerowo.
Animacja wspomagana komputerowo
Zgodnie z informacjami twórców „Chłopów” podczas jednej sekundy widz może zobaczyć 12 obrazów wyświetlanych jeden po drugim. Ręcznie namalowano 40 tys. obrazów, a film trwa 1 godz. 56 min. Tym samym ręcznie stworzone obrazy stanowią około połowę klatek, które możemy zobaczyć w sali kinowej. Reszta została przygotowana za pomocą programów graficznych. Nie oznacza to jednak, że zostały one wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Zaawansowana grafika komputerowa wymaga bowiem nadal zaangażowania specjalisty.
Sztuczna inteligencja w programach graficznych
Bez wątpienia należy jednak stwierdzić, że programy służące do tworzenia grafiki wykorzystują algorytmy sztucznej inteligencji do wspomagania pracy. Wystarczy przypomnieć sobie narzędzia służące do usuwania i zmiany tła sprzed kilku lat, które notorycznie wycinały zbyt duży fragment, pozbawiając postać ważnych części ciała lub pozostawiały znaczną część zbędnego obszaru. Obecnie wiele aplikacji wspomagających publikowanie zdjęć w mediach społecznościowych, a także pozwalających na komunikację online potrafi relatywnie dokładnie usunąć zbędne tło. Tym samym AI wykonuje zadania, które do niedawna świadczono w postaci usługi szparowania zdjęć, a więc ręcznego, czasochłonnego, dokładnego wycinania zbędnego tła.
Podobnie sprawa wygląda w przypadku profesjonalnych programów graficznych. Przykładem może być projektowanie grafik wektorowych, które kiedyś należało ręcznie utworzyć w programie na podstawie szkicu. Tym samym pracę wykonywano dwa razy: podczas projektowania i w procesie tworzenia grafik wektorowych. Następnie w programach graficznych pojawiły się funkcje przekształcania grafik rastrowych w wektorowe, które z różnym efektem radziły sobie z tym zadaniem. Obecnie AI przyśpiesza pracę poprzez automatyczne i precyzyjniejsze przekształcanie odręcznych rysunków w krzywe. Sztuczna inteligencja usprawnia także inne procesy, dzięki czemu graficy mogą skupić się na tym, co najważniejsze podczas ich pracy twórczej.
Czy to oznacza, że sztuczna inteligencja generuje gotowe dzieło? Zdecydowanie nie. Algorytmy tego typu usprawniają bowiem pracę grafika, co nie musi być równoznaczne z jej zastępowaniem. Z perspektywy klienta zamawiającego ulotkę, obraz czy ilustrację AI pozwala na uzyskanie lepszego efektu końcowego w tym samym czasie, a więc w podobnym budżecie. Grafik skupia się bowiem na tym, co najważniejsze, wykonując proste – lecz czasochłonne – prace przy wspomaganiu sztucznej inteligencji.
Podobnie sprawa wygląda w przypadku tworzenia animacji. Lata temu stanowiska mikserów farb zastąpiły programy pozwalające na szybkie dobranie kolorów i opisanie ich w systemie RGB, CMYK czy PANTONE. Zamiast słoików z wymieszanymi farbami, podpisanymi jako „ciało świnki” czy „świnka w cieniu” (więcej na fotografii powyżej), można opisać w programie kolory przy użyciu znaków. Nie oznacza to, że grafika generowana jest przez program graficzny. Ona jest tworzona przez grafika w programie graficznym.
Grafika generowana przez sztuczną inteligencję
Na koniec warto spojrzeć na udane obrazy, które generuje sztuczna inteligencja. Tutaj należy nadmienić, że grafiki nadające się do opublikowania poprzedzone są wieloma nieudanymi próbami i wymagają czasu. W końcu istotą algorytmów sztucznej inteligencji jest fakt, że uczą się one wykonywania określonych działań. Poniżej można zobaczyć przykładowe obrazy wygenerowane przez AI, które publikowane są na profilu Lil Miquela.



